menu mobilne
  1. Home
  2. Blog
  3. Czas Łodzi nadchodzi !

Rezydencja - Czas Łodzi nadchodzi !

Czas Łodzi nadchodzi !

26.02.2018

Łódź wypływa na szerokie wody.

 

To, że Łódź jest trzecim co do wielkości miastem, jak i to, że leży w centrum Polski wie każdy, to że rozwija się najszybciej ze wszystkich miast wojewódzkich już mniej osób, to że właśnie teraz jest czas na inwestowanie w Łodzi, tylko garstka.

 

Miasto, które było zapomniane przez wszystkich na dekady, w końcu doczekało się swoich 5 minut, w zasadzie można powiedzieć swoich 5 lat... Do niedawna Łódź rozwijała się swoim umiarkowanym tempem. Centralne położenie, coraz lepsza komunikacja z resztą Polski, ogromne dofinansowania z Unii Europejskiej oraz niskie ceny nieruchomości spowodowały w ciągu kilku lat napływ potężnych zagranicznych kapitałów, głównie firm produkcyjnych i spedycyjnych. Potencjał inwestycyjny rynku nieruchomości nie cieszył się jednak zainteresowaniem wsród inwestorów. Na nieruchomościach „zarabiała” jedynie ta część osób, która potrafiła skorzystać z licytacji komorniczych.

 

Na rynku można usłyszeć hasła, że Łódź wymiera, kurczy się demograficznie, czy też, że w Łodzi nie ma biznesu. Dla mnie, jako łodzianina jest to absolutną nieprawdą. Oczywiście nie ma co porównywać się do Warszawy, natomiast ostatnie inwestycje (i te miejskie i prywatne) powodują napływ potężnej gotówki do miasta. Polityka miasta jest taka, że Łódź ma być „płaska”, jedynie w ścisłym centrum jest dosłownie kilka budynków o wysokości ok. 80m (dla porównania Pałac Kultury ma 231m). Miasto rozrasta się nie w górę, ale na boki. Najubożsi marzą o wyprowadzce z miejskich kamienic (w większości przypadków bez centralnego ogrzewania) do bloków z wielkiej płyty. Mieszkańcy tych osiedli dążą do przeniesienia się do deweloperskich apartamentów, a ci którzy już trochę w deweloperce pomieszkali stawiają domy. Wszystko oczywiście jest możliwe, dzięki tanim kredytom.

 

Naleciałości z poprzedniego ustroju utarły konkretny model życia mieszkańca polskiego miasta. Osoby, które po raz pierwszy opuszczały na dobre swój rodzinny dom w pierwszej kolejności szukały swoich czterech ścian - najczęściej w rodzinnym mieście, dopiero potem szukali pracy w miarę bliskiej odległości. Z rozwojem gospodarczym przyszedł czas na „amerykański styl”, czyli odwrócenie tego zachowania - najpierw dwudziestolatkowie szukają pracy, na terenie całego Państwa i dopiero potem mieszkania. Częste kontrakty w korporacjach bądź po prostu chęć wyrwania się z mniejszych miejscowości, w których nie ma tak dużych możliwości samorozwoju powodują napływ mieszkańców, którzy przede wszystkim cenią sobie bliskość miejsca pracy. A jak wiadomo, najwięcej miejsc pracy jest zawsze w centrum, a w centrum Łodzi są kamienice. Ponad 10.000 kamienic. Z których większość wymaga kompleksowego remontu. Ten potencjał został zauważony przez Skarbiec Kamienic, który na przełomie 2018 i 2019 roku kupił 2 kamienice w topowych lokalizacjach w celu ich rewitalizacji.

 

Wizualizacja zrewitalizowanej kamienicy w Łodzi przy ul. Narutowicza 41.

 

Odsetek zrewitalizowanych budynków we Wrocławiu to ok. 80%, w Łodzi ok. 20. Łódź ma wielkie pole do popisu. Sama inicjatywa Urzędu Miasta „Mia100 Kamienic” działająca od 2011 roku zakłada rewitalizację budynków w centrum, natomiast dotyczy to jedynie kamienic, które są we władaniu (bądź są w części) Gminy. Miasto dysponuje w sumie 2962 kamienicami, z których 15,8% zostało wybudowane przed 1900 rokiem - pozostałe 75,6% do 1945 roku. Pozostałe budynki są w prywatnych rękach, które bardzo często przez nieumiejętne zarządzanie niszczały i przynosiły straty dla właścicieli. Tych kamienic, jak widać z prostych obliczeń jest ok. 70% i właśnie te kamienice można kupić. Coraz większe zainteresowanie inwestowaniem w nieruchomości powoduje wzrost przeprowadzanych tego typu transakcji. Według mnie to właśnie prywatny kapitał inwestorów zmieni Łódź w przeciągu dwóch - trzech lat nie do poznania, z pewnością prześcigając ilość zrealizowanych inwestycji przez Miasto.

 

Przez ostatni rok, ceny nieruchomości w Łodzi wzrosły o ok. 20%, a mimo tego nadal jako miasto z 750 tys. liczbą mieszkańców (aglomeracja ponad 1.150.000 ) jesteśmy najtańszym miastem z tak dużym potencjałem. Przez najbliższe półtora roku zostanie oddane ponad 100 tys. metrów kwadratowych powierzchni biurowej. Sama Brama Miasta dostarczy 40% tej kwoty. W okresie pięcioletnim liczba powierzchni biurowej przekroczy 300 tys. mkw. Potrzeby wzrastają. Ktoś musi tam pracować, ktoś musi dojeżdżać, ktoś musi mieszkać, ktoś musi wynajmować. Znakomitym posunięciem w kierunku inwestorów był zakup kamienicy przez Skarbiec Kamienic przy ul. Narutowicza 41 - 300m od wspomnianej Bramy Miasta, która to w zasadzie powstaje na terenie głównego dworca - Dworca Fabrycznego, z którego dojedziemy do Warszawy w godzinę. Teren dworca oraz kilka sąsiadujących ulic został nazwany Nowym Centrum Łodzi, na które Miasto

 

wyda łącznie 1,3 mld złotych. Natomiast łączna kwota inwestycji, którą pochłonie Łódź w okresie 2021 - 2027 roku to 6,2 mld złotych.
Średnia cena mieszkania do remontu w Łodzi waha się między 4000 a 4500 zł, natomiast dzięki współpracy ze Skarbcem Kamienic jesteśmy w stanie dostarczyć nieruchomości w cenach od 2500zł/mkw - czyli ok. 40% taniej od rynku, co jeszcze bardziej potęguje zwrot z inwestycji. W Łodzi osiągamy bezproblemowo 10% stopy zwrotu z inwestycji w najem, gdzie w miastach, do których moda na inwestowanie w nieruchomości przyszła wcześniej, jest to nierzadko połowa tej wartości. Rynek deweloperski nadal bije rekordy sprzedaży, gdzie w innych miastach już zaczął wyhamowywać. Absurdem byłoby kupić mieszkanie od dewelopera np. w Poznaniu w odległości 500m od kampusu Politechniki w cenie 5100zł za metr kwadratowy. W Łodzi jest to nadal możliwe.

 

Podsumowując, według moich obserwacji Łódź jest odsunięta od reszty wojewódzkich miasta o około 2 - 3 lata. To co na pewnych płaszczyznach działo się w Poznaniu, Wrocławiu czy w Warszawie przyjdzie w swoim czasie i do Łodzi. Pewne schematy są powtarzalne. Ceny nieruchomości w Łodzi rosną i będą rosły. Napływ zagranicznych kapitałów nie zatrzyma się. Sama idea, jakże odważna, Duopolis, czyli największego Hub’u BSS (Business Service Sector) jako jednej aglomeracji Łódzko - Warszawskiej daje do myślenia.

 

Piotr.

 

Czytaj również

Dlaczego warto korzystać z naszych usług
15.02.2019 Czytaj więcej >>
Relacja ze spotkania - Kambodża
14.12.2018 Czytaj więcej >>

Nasza strona korzysta z plików cookies, aby dowiedzieć się więcej przejdź do strony Polityka prywatności

Akceptuję